Serwus.
(sorry, za tak hipsterskie i nieużywane słowo ^ ^)
Jestem! Jakimś cudem. Fajnie, nie? Po dwóch tygodniach nie mam za wiele.
Dobra, mam mało. Co tu dużo mówić.
W zeszłym tygodnia nie miałam przez 2 albo 3 (nie pamiętam czy od środy czy czwartku, nieważne) nie miałam internetu. Powinnam rysować, JEDNAKŻE miałam tyle ochoty, co na naukę, JEDNAKŻE zmusiłam się i coś narysowałam, nie pamiętam już dokładnie co. A tak to:
Dalia, czyli skeczyz ływ maj oridżinal karakter.
a) po lewej jak krzyczy na stole
b) śmieje się <jeśli nie widać>
c) standardowa, wroga mina
d) na moście gaduląc z Karen
Źle obrócona przez głupi skaner Piperka McLean, która ma za duże oczy i indiańskie ciuszki.
Nowe i równie sensowne co, kurczę, ja.
Muszę się wziąć za rysunki z Percy'ego bo TAK dawno nie wysyłałam nic na RR.
Modelka przyszłości czyli jak będzie wyglądać ideał kobiety w przyszłości.
Właśnie TAK. Szkieletor.
Bazgroły z lekcji czyli co robię na WoSie ._______.
Przepraszam za taki shit, zapychacz postu.
+ STRASZNIE STARY TAG, 7 faktów o mnie od sucpicious plum
1. Jestem straszliwie nieśmiała, w internecie możliwe, że sprawiam inne wrażenie,
ale normalnie mam problem (a może po prostu nie mam potrzeby paplania?) z beztroską rozmową
z nowopoznanymi ludźmi.
2.Nie lubię sernika, a także masła. Wybrałam akurat to, bo ludzie zawsze się dziwią, że nie jem sernika.
Co do masła - nie znoszę go na kanapce. Nie jem go w ten sposób od... 7-8 lat.
3. Mówiłam, że jestem wegetarianką? Od przejścia na wegetarianizm pod koniec tego miesiąca miną 2 lata.
4. Jestem dumną posiadaczką creepersów i glanów. Zdaję sobie sprawę, jak bardzo nieistotna to informacja, ale już nic nie mogę wymyślić, bo wszystko jest w "o mnie".
5. Przechodzę "fazy". Nie mam pojęcia, czy tylko ja tak mam, ale jak coś mi się bardzo spodoba to gadam i myślę o tym na okrągło. Po jakimś czasie okres ekscytacji minie.
6. Lubię uczyć się o kościach. Po prostu. Układ kostny jest ciekawy.
7. Jutro zakładają mi aparat na zęby. Akurat tym nie jestem zbytnio podekscytowana, wręcz przeciwnie.
Taguję:
Risanę
Lucy
Irenę/Irenkę
(jak mam na Ciebie mówić?)
Appleberry
Keiko-chan
Glensi
Everyle
Glensi
Harushi
Olishię
Mary
Malachitową
napiszcie, gdybym o kimś zapomniała, ok?
przepraszam za brak linków, bardzo się spieszę, dodam jutro i poinformuję na blogu ;)
Dobranoc i niech widelce będą z Wami!
+ właśnie odkryłam, że napisała komentarz Beata Hestia, pozdrawiam Cię jako nowego członka i dziękuję za komeantarz
+ POZDRAWIAM WSZYSTKICH STAŁYCH "ODWIEDZACZY" mojego bloga, kocham Was! <3
Jak dobrze, że w końcu coś wstawiasz! Brakowało mi Twoich rysunków. :< Okej, przechodząc do rzeczy:
OdpowiedzUsuńDalia jest świetna. ^^ Mówiłam Ci już kiedyś, że cudownie rysujesz włosy? *.*
U Piper bardzo podoba mi się kolorowanie. Haha, indiańskie ciuszki jak najbardziej trafne. ^^
Trzeci obrazek - popieram! Szczerze to wkurza mnie już ta cała moda, przecież to niszczy ludzi, no. ;__;
Hehe, bazgrolenie na lekcjach = moje podstawowe zajęcie w szkole. :D A Twoje są bardzo fajne, tak na serio to wielce lubuję się również w takich szkicach "na szybko" - można wtedy zobaczyć, jak działa autor podczas tworzenia.
Dooobra, z tagiem coś się wymyśli. Tylko gdzie pytania? O.o
Pozdrowionka przesyłam!
Ris ;>
Dziękuję, Ris <3
UsuńJa raz dostałam porządny opieprz za to, że nie słucham na lekcji xD
Hahahahaa, jak to ja, musiałać zapomnieć o czymś :> Tag to 7 faktów o mnie ;D
Wow :) Fajnie, że zrobiłaś tag. Zanim jednak przejdę do niego, chciałam Ci napisać, że szkice są świetne i mogłabyś je dokończyć, albo przenieść na kompa i ładnie obrobić :) Poza tym uśmiałam się przy szkieletorze, świetny obraz przyszłości ;)
OdpowiedzUsuńCo do faktów, nigdy bym nie przypuszczała, że jesteś nieśmiała, ale przecież pozory mylą. Też nie znoszę sernika, o wiele bardziej wole owocowe ciasta. Masło jest okej, oby nie margaryna. Wegetarianizm...wow! Szacun ;)
Dzięki :D
UsuńJestem bardzo nieśmiała. Fajnie, że nie jestem jedyna :D
O Święty Widelcu! Ja widzę postęp! Spory postęp. Bardzo widoczny postęp. POSTĘP! :D
OdpowiedzUsuńI właściwie to nie mam pojęcia po czym to widzę - może po oczach? Jest o wiele lepiej w kolorowaniu, indiańskie ciuchy rulez! ^^
Z długopisowych szkiców na WoSie najbardziej podoba mi się drugi. Lubię takie fryzury na rysunkach. :)
Czekam na następny post, chcę więcej, no.
I zapraszam 22 lutego :)
Lu C:
Serio, widać? SUPEROSKO!
UsuńDzięki, Lu, wielkie <3
No, musi być więcej :D
Pozdrowionka, Lu :3
Hah, bazgrolenie na lekcji zawsze spoko ;p
OdpowiedzUsuńKurczę, podoba mi się Twój styl <3
Możesz mi mówić Irenka, Eir, Irena, Eirene, Mazurówna,wszystko byle nie Irka XD
Co do mody, to według mnie teraz wszystko się zmienia i na wybiegi zaczynają wstępować kobiety z cyckami i ogólnie z dodatkową erotyczną powierzchnią użytkową ;)
Dzięki <3
UsuńTo dobrze, bo nie mogę patrzeć na te żywe trupy :3
Dzienkujem! Jeszcze tu wrócę, za 3-4 dni i skomentuję rysunki, a na razie dziękuję za otagowanie.
OdpowiedzUsuń+ jedno pytanko: czy moja odpowiedź też ma wyglądać jak 7 faktów o mnie?
Z góry fajnie jeśli odpowiesz ^^
Keiko.
Dzięki ^ ^
UsuńOdpowiem tu i na Twoim blogu:
Tak, 7 faktów o mnie :3
znaczy o Tobie XD
UsuńHaha! Rozwalasz :D
OdpowiedzUsuńA i tak glanusiów zazdroszczę XDDD
Rysunki w szkole są najpiękniejsze <3
Dzięki :D
Usuńhehehehe, nie przesadzaj te szkice z "lol'a" są cudne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :P
UsuńDzięki za odpowiedź, wracam teraz aby skomentować rysunki :D
OdpowiedzUsuńWięc od dołu: bazgrołki z lekcji są strasznie fajne. Ja tam bym długopisem nigdy w życiu nie narysowała od razu jakiejś postaci :P
Hah, modelka przyszłości, uśmiałam się. Ładnie, naprawdę. Rysowanie digitalowe (tak to się nazywa?) idzie Ci coraz lepiej. Korzystasz z Bamboo Pen & Toucg, prawda? Też muszę rodziców na coś takiego naciągnąć :P
Piperka jest świetna, nieważne, że obrócona przez skaner, bo mi to zwisa i powiewa. Jest boska, genialna, te cieniowanie, te włosy... Ja przy Tobie wymiękam :D
No i Dalia! Dalia, Dalia, oridżinal karakter z Twojego Jacksonowego ff. To na stole to jest moment przed wbiciem komuś widelca w bok? Btw kiedy kolejna część?
Pozdrawiam, życzę szczęścia w szkole itp. itd.
Keiko ;)
Spoko :P
UsuńJaaa dziękuję :D Tak, tak :>
Dziękuję! <3
frjfjlsijfilsjf dziękuję strasznie.
Pozdrawiam również,
Widelec
Rysowania na lekcjach jest najlepsze. Też często rysuję na wossie i na historii zresztą też, bo tych dwóch przedmiotów uczy mnie ten sam nauczyciel, który strasznie przynudza, ale dzięki temu, na jego lekcjach powstają moje najlepsze dziełaxd
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się ten rysunek z Piperką. Ma świetny strój;)
Szkieletor wygląda nieco... przerażająco. W ogóle, podziwiam kobiety, które potrafią się głodzić i tak wyglądać. Trzeba mieć bardzo silną wolę. Albo być po prostu bardzo głupim. Jak kto woli.
Dziękuje bardzo za tag, jak nie zapomnę, to zrobię go w następnym poście, który planuję dodać od listopada.
Też jestem bardzo nieśmiałą osobą, więc znam ten ból, gdy w towarzystwie nowo poznanych osób nie wie się kompletnie, co powiedzieć.
Ja to samo ;D
UsuńDzięki :D
I o to chodziło, miało być przerażająco i ohydnie :3
Tak, nie ma się odwagi zagadać :/
jeszcze raz napiszesz, że Twoje szkice to bazgroły to...to To... nie wiem.
OdpowiedzUsuńbędzie źle
fajnie zobaczyć bohaterkę opowiadania, jest serio świetna. No i 3 mina najlepsza xD
i dziękujęęęęęę za komentarz.. I no..prosze Cię, to nie żaden talent. kazdy tak potrafi, tylko ludzie maja lepsze rzeczy do roboty. np. mają PRAWDZIWE talenty, takie jak śpiewanie, granie, RYSOWANIE, taniec itd... Pisanie wierszy to nie talent, na pewno nie takich
Dzięękuj,e za tag. Fajne fakty hahah <3 tez chciałam przejsc na wegetarianizm, ale rodzice mi nie pozwalają, w sumie im się nie dziwie, bo nie mam za dobrego zdrowia. Też nie lubię masła :)
Fakty o sobie dodam w następnym komentarzu bo nie chce dodawać innych komentarzy u siebie na blogu (taki kaprys, tak samo jak to, że nie obserwuje nikogo hehe , wiem, jestę zua)
To ja dziękuję <3
UsuńNie ma za co. To ja Cię proszę! Oczywiście, że to jest talent!
Spoko, już czytam ^ ^
a więęc fakty o mnie.
OdpowiedzUsuń1. Mam brata, który jest młodszy o 5 lat, jest chory na zsp. Downa i się tego nie wstydze, bo jest najukochaaańszym dzieckiem i gdyby był "normalny" zapewne żylibyśmy ze sobą jak pies z kotem (no weź, 12 letni młodszy brat? brr)
2. Jestę kosmitęęęę... Serio... Od 2 lat lecze się endokrynologicznie (hormony) bo okazało się, że mam jakąś tam niedoczynność przyssadki mózgowej i niedoczynność prawie wszystkich hormonów w tym cortyzolu, który jest takim "hormonem życia". Wszyscy lekarze wystawiali gały jak zobaczyli wyniki, bo to niemożliwe, żeby normalny człowiek funkcjonował przez 15 lat z takim organizmem. Cud że wgl. urosłam i że wgl. żyję ;o
3. Szybciej nauczyłam się mówić, niż prawidłowo chodzić. W wieku 2 lat znałam ok. 5 wierszyków i piosenek na pamięć.
4. Najpierw zaczęłam recytować wiersze(jak miałam 7 lat) potem pisałąm (od 11 roku zycia). Ale to były taaakieee mydliny, że ło jeeesus
5.Moim dziwactwem jest to, że obgryzam skórki paznokci, paznokcie (przez co nie moge ich zapuścić) i przygryzam wargi
6. Chciałabym być aktorką...ale mi sie nie uda, bo jestem niska, brzydka, nie umiem śpiewać tańczyć itd i nie mam "pleców" ;/ (lajf ys brutal)
7. Chodze do 2 klasy liceum o profilu językowym, jestem forever alone pół z wyboru pół z przymusu i choc mam 17 lat i 3 miesiące to ludzię dają mi 12-15 lat ,co mnie megamega wkurza, smuci, irytuje itd... ale wiem, że za 10 lat obróci sie to na plus , ale to już sprawa genetyczna :)
No, to chyba tyle
xoxo
Ciekawe fakty ^ ^ Szkoda, że jesteś chora :< Ale to świetnie, że żyjesz i miałam okazję Cię poznać ;D
UsuńJa też obgryzałam, ale teraz (z aparatem) się nie da :3
Wow, to w tym roku osiemnastka?
Ogólnie bardzo ciekawe fakty :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńWitaj:) Muszę przyznać, że Twoje szkice są bardzo ładne. Ja w szkole na lekcjach też czasami rysowałam z nudów hehe:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
OdpowiedzUsuńhttp://brunette-drawing.blogspot.com/
Dzięki ;D
UsuńWejdę jak będę miała czas :3
taaa... 18... jestem z lekka przerażona tym faktem. Chciałabym sie tak cofnąć z kilka lat wstecz.
OdpowiedzUsuńSpoooko..przyzwycziłam się :)
ludzie mają gorsze dolegliwości niz ja :)
hehe..ja bym pewnie nawet z aparatem obgryzała, na umór az do krwi xd ale współczuję, bo nie można żuc gumy..;c to musi byc straszne. A bolą cię zęby?
Bolały mnie na początku (nie mogłam gryźć), teraz już nie ;D
UsuńW odpowiedzi na Twój komentarz u mnie: postaram się narysować coś z tłem, ale prawdą jest, że nigdy nie mam pomysłu na tło. Poza tym bardzo lubię minimalizm ;)
OdpowiedzUsuńTo fajnie ;D A mnie się albo nie chce rysować tła, albo nie mam już siły/weny ;D
UsuńO jaa,super szkice długopisem i ten ostatni. Zrobiłaś je świetną kreską :D A i podoba mi sie ten pierwszy kolorowy ^^
OdpowiedzUsuńDzięki <3
UsuńOoo. Jak ty fajnie rysujesz! Cuda !
OdpowiedzUsuńHaha. też na lekcjach zarysowuje zeszyty, czasem mi się zdarza rysować pod tematem i nauczyciele się burzą o moje "bazgroły" :)
Pozdrawiam :>
Dziękuuuuuję :3
Usuńtsaaaa...taka moja dziwna mordka xD
OdpowiedzUsuńBZIDACTWO hehe
nie wiem jak to robie, jeszcze dziwniejsze jest to, skąd mi te pomysły przychodzą do głowy o.O
dodaj cooś bo stęskniłam sie za twoimi arcydziełami xD
Nie, jesteś śliczna :3
UsuńWłaśnie, ja Ci tego bardzo zazdroszczę!
Właśnie dziś chyba się biorę...
Ło mój borze, czyżbym po ponad miesiącu zauważyła, że nie wtryniłam się z komentarzem?! W takim razie już nadrabiam :D
OdpowiedzUsuńZacznijmy od tyłu (bo dlaczego by nie?), czyli od zeszytowych tworów. Kocham je wszystkie miłością głęboką, za cienie i całokształt. Digitale jak zawsze spoko i ogółem zazdroszczę :3
Ale mam jeszcze jedną sprawę, a mianowicie mam fazę na tablety i chciałam się podpytać jakiegoś kogoś kto ma i używa z czym się to je :) W razie potrzeby mój mail: ania_faltyn@poczta.onet.pl
I oczywiście czekam na nową notkę, bo jak nie to strach się bać >:D
Tak XD
UsuńDziękuję <3
A to spoko, dziś napiszę notkę z odnośnikiem do Ciebie ;)